Jak to, jak to się stało?

Jak to, jak to się stało, że Ars Cantandi znów I miejsce wyśpiewało?

Po pierwsze, w sobotę wcześnie rano do Ojców Oblatów na Wratislavia Sacra Ars Cantandi przyjechało

Tu zaśpiewało i to jak zaśpiewało … ufff

1

A jury dokładnie i bez odsłuchu to wszytko wysłuchało

2

A potem Ars Cantandi to już tylko z górki miało.

W niedzielę rano wstało bo SMS od PAni Dyrygent dostało to i w kanonizacje JP II się wsłuchało, następnie na wrocławski rynek pognało.

Tu się rozśpiewało oj się rozśpiewało ...

3

bo w gali konkursowej na wielgachnej scenie wziąć udział musiało

4

a tam jury tajnych wyników zdradzić nam nie chciało i Lacrimosę zaśpiewać kazało

5

ale co tam … w końcu na scenie się ładnie wyglądało… tak, tak Ars Cantandi pręż młode ciało ... dla nas to ... mało

6

7

8

i nawet dziubek od PAni dostało

9

i chwilę dumy czy zadumy u PAni wywołało

10

i w końcu wyników i I miejsca w kategorii chórów mieszanych dużych się doczekało

11

Jeszcze piąteczkę z jury przyklepało i Cecylkę oraz nagrodę dla najlepszej PAni do domu zabrało

13

12

oł jeeeeee...........

14

A no przecież jeszcze innych zespołów wysłuchało i Lacrimosę i Barkę dla JP II zaśpiewało

15

Innym zespołom serdecznie pogratulowało i podziękowało

I potem długo z Cecylką na niebiesko się radowało

16

17

A pierwsze i drugie zdjęcie z fejsbókowego profilu Wratislavi Sacra, natomiast piętnaste ze strony Gościa Niedzielnego (Karol Białkowski) niegrzecznie do tej relacji zabrano, resztę naszemu paparazzo Marcie zrobić pięknie się udało.

newsletter

 

Jeśli chcesz dostawać od nas informacje zapisz się na newleter